Zajmujący trzecie miejsce w gronie działających w naszym kraju
ubezpieczycieli życiowych Aegon jeszcze nie tak dawno walczył o drugą pozycję w dziale I z
Commercial Union. Teraz po pierwszym kwartale tego roku jego przypis składki brutto spadł grubo więcej niż dwukrotnie, do 307 849 tys. złotych.
Gazeta podaje, że w przypadku innego towarzystwa,
Nordea TUnŻ, przypis składki uległ znacznemu zwiększeniu ( 379 915 tys. złotych wobec 194 372 tys. zł rok temu ), jednak w efekcie spadków na GPW towarzystwo dokonało kompletnego przemodelowania swojego portfela. Jeszcze w 2007 r. jego zawartość w ponad 70% stanowiły polisy powiązane z funduszami. Po upływie pierwszego kwartału tego roku sytuacja uległa diametralnej zmianie. W chwili obecnej te produkty stanowią już tylko 11%.
Mariusz Sobiech, prezes Nordea, mówi, że gwałtownie zwiększyło się zainteresowanie klientów produktami bezpiecznymi. Odbywa się to częściowo kosztem pozostałych produktów, w tym unit link, a wynika z niestabilnej ostatnio sytuacji na rynku finansowym. Nordea zwiększyła w znacznym stopniu przypis składki, ale równocześnie jej strata w I kwartale 2008 r. wyniosła 1,33 mln zł wobec 1,86 mln zł zysku przed rokiem.
Przychody z lokat spadły w Nordea z 52,8 mln zł rok temu do 14,7 mln zł na dzień 31 marca 2008 r. Gorzej poradził sobie
Aegon. Towarzystwo po I kwartale ubiegłego roku odnotowało zysk z tytułu lokat w wysokości 302,7 mln zł, a pierwsze trzy miesiące 2008 r. zamknęło stratą w wysokości 33,5 mln zł.
Za: Dziennik nr 112, WSJ Polska, s.7, Marcin Tarczyński, Fatalny okres dla polis inwestycyjnych